Rate this post

Wielu specjalistów zajmujących się leczeniem zaburzeń odżywiania mówi o tak zwanych głosach zaburzeń odżywiania. Część z nich jest zdania, że należy go oddzielić od osoby chorej, część uznaje go za element osobowości i skupia się na wzmacnianiu „zdrowej” części. Niezależnie od podejścia, faktem jest, że te głosy są i w leczeniu zaburzeń odżywiania trzeba się nimi zająć.

Czym w takim razie są te głosy?

To niekończący się dialog, który w głowie osób chorych odbywa się non-stop, od rana do wieczora! Zachęca on do kontynuowania typowych zachowań, takich jak: głodowanie, przeczyszczanie, objadanie się, liczenie kalorii, ważenie itd. Osoby chore uznają, że jest on niezbędny – zresztą on sam przekonuje, że bez niego sobie nie poradzimy!

Skoro mówi, że bez niego nie damy sobie rady, to jakie jeszcze spełnia funkcje i do czego jest „potrzebny”?

  • Ustala reguły i zasady związane z jedzeniem, wagą, relacjami z innymi
  • Obiecuje, grozi, przekonuje, że życie bez niego nie będzie możliwe
  • Zniekształca to, co powiedzieli inni. Zamiast ucieszyć się komplementem i za niego podziękować – osoby chore widzą w takim komunikacie drugie dno. Dla mnie komplementem, który doprowadzał mnie do szału był komunikat „dobrze wyglądasz”.
    W mojej chorej głowie znaczyło to tyle co: przytyłaś, to jest katastrofa! Musisz wziąć się za siebie, pofolgowałaś sobie, co ty zrobiłaś! Jak mogłaś doprowadzić się do takiego stanu?
  • Może też żądać relacji na wyłączność

To tylko kilka funkcji, które te głosy pełnią.

Osoby zajmujące się leczeniem zaburzeń odżywiania klasyfikują je według kilku kategorii. Opowiem o kilku z nich.

 

Kategorie głosów słyszanych przez osoby chore na zaburzenia odżywiania

Pierwszy z nich to głos OBIETNICY – który ma za zadanie zredukować ból i cierpienie. Może on brzmieć następująco:

  • „Jeśli będę chudsza – wtedy będę szczęśliwa”
  • „Jeśli będę chuda – znajdę miłość, wszystko się ułoży, nikt nie będzie mnie krytykował, nikt nie będzie mógł mnie zranić”

Drugi, to głos REINTERPRETACJI czyichś wypowiedzi i komplementów, o czym wspomniałam powyżej.

Trzeci głos to GROŹBA – jeśli nie będziesz kontrolować ilości jedzenia, znowu będziesz gruba i nikt cię nie będzie lubił, wszyscy cię odrzucą i będą krytykować

 To oczywiście tylko przykłady – pewnie każda osoba, która przeszła przez zaburzenia odżywiania może dopisać swoje wersje.

Co w takim razie z nimi robić? Jak radzą sobie z nimi specjaliści? I jak osoby chore mogą sobie z nimi radzić same?

 

Dziennik myśli i głosów

Na pewno trzeba krok po kroku zidentyfikować WSZYSTKIE te głosy. Jednym z pomysłów może być zapisywanie ich w specjalnym dzienniku. Czasem może pojawić się obawa, czy wypisanie tych wszystkich negatywnych głosów nie wzmocni ich i nie spowoduje pogorszenia stanu psychicznego osoby chorej?

Moim zdaniem – jeśli osobie chorej ktoś w tym procesie towarzyszy i jednocześnie zaproponuje jakąś formę pracy nad tymi myślami – to nie ma takiej obawy, a nimi NAPRAWDĘ trzeba się zająć.

Następnym sposobem pracy z tego typu myślami, jest metoda zaproponowana przez Byron Katie w słynnej pracy „The Work”. Jest to metoda, która pomogła jej wyjść z głębokiej depresji. W pewnym momencie swojej choroby – po dwóch latach leżenia w łóżku – stwierdziła, że to nie świat jest zły i inni są winni jej cierpieniu, tylko jej własne przekonania.

Zaczęła więc pracować z myślami i przekonaniami.

 

Pytania według metody Byron Katie

  1. Czy ta myśl jest prawdziwa?
  2. Czy mogę mieć absolutną pewność, że to prawda?
  3. Jak reaguję, co się dzieje, gdy wierzę, że ta myśl jest prawdziwa?
  4. Czy ta myśl wnosi do mojego życia spokój czy stres?
  5. Jakie emocje pojawiają się, gdy wierzę, że ta myśl jest prawdziwa?
  6. Kim byłabym bez tej opowieści?

To oczywiście jedna z metod pracy. Podczas udzielania odpowiedzi na pytania można puścić wodze fantazji i uciszyć swojego wewnętrznego krytyka, który NA PEWNO będzie Ci mówił: to niemożliwe, nie da się, nie uda się!

Spróbuj go uciszyć i zapytaj siebie: kim byłabyś bez tej myśli? I przede wszystkim zaobserwuj uczucia, które się pojawiają. Czy chcesz doświadczać takich uczuć w swoim życiu więcej? Jeśli tak, to rozpocznij tę pracę.

Nie zmienisz ich z dnia na dzień, ta praca wymaga czasu, ale zapewniam Cię, że warto to zrobić.

 

Anna Maćkowiak – coach i doradca psychologiczny. Ponad 20 lat temu pokonałam anoreksję, a dzisiaj pomagam osobom po leczeniu szpitalnym i terapii odzyskać radość życia i wrócić do pełni zdrowia. Stworzyłam dwie strony internetowe – jedną dla osób chorych Nakarm głodne serce, a drugą dla ich bliskich Bądź w pobliżu.

 

 

Pobierz PDF, w którym znajdziesz 9 pytań pomagających w radzeniu sobie z lękiem. Dzięki tej rozpisce zdemaskujesz każdy lęk!

Chcę wziąć udział w listopadowym wyzwaniu!

Nigdy nie otrzymasz od nas spamu. W każdej chwili możesz też zrezygnować. Twoje dane nie zostaną nikomu udostępnione, ani wykorzystane w celach marketingowych przez osoby trzecie.