Rate this post

Doskonale zdaję sobie sprawę, jak trudno jest się przełamać i podjąć decyzję o współpracy z terapeutą. Szczególnie, jeśli to nasza pierwsza sesja u terapeuty. Wokół tego tematu może gromadzić się wiele pytań, lęków i obaw, bo wszystko, co nowe, zwłaszcza na początku, może budzić przerażenie. Nie pomagają także niepochlebne stereotypy i utarte przekonania, które dotyczą współpracy z terapeutą. Myślę, że pogłębienie wiedzy na ten temat może dodać odwagi i pomóc w przełamaniu pierwszych lodów.

Jestem psychologiem i wspieram w trudnych momentach życia wszystkich, którzy tego potrzebują. Nie prowadzę jeszcze terapii, ale odbyłam już ponad 1500 godzin indywidualnych konsultacji psychologicznych z klientami i pacjentami. Sama przeszłam własny wgląd terapeutyczny i można by rzec, że poznałam terapię od każdej strony. Zgromadziłam w tym zakresie doświadczenie i wiedzę, które wierzę, że mogą ci się przydać, dlatego chcę się z tobą nimi podzielić w tym krótkim artykule.

pierwsza-sesja-u-terapeuty

Jak wygląda pierwsza sesja u terapeuty?

Sposób, w jaki może być przeprowadzona pierwsza wizyta, w dużej mierze zależy od stylu pracy psychoterapeuty. Są jednak wyznaczone pewne ramy, w obrębie których poruszają się specjaliści. Przede wszystkim celem pierwszego spotkania jest wzajemne poznanie się. Pamiętaj, że to czas nie tylko dla specjalisty, ale także dla ciebie. Dzięki pierwszej konsultacji będziesz w stanie poczuć towarzyszącą mu atmosferę i nastawienie terapeuty, które pomogą ci podjąć decyzję o ewentualnej, dalszej współpracy. Bardzo istotne jest znalezienie osoby, przy której będziesz czuła się swobodnie. Aby zbudować takie zaufanie potrzeba czasu, dlatego daj go zarówno sobie, jak i specjaliście, ale nie ignoruj pierwszego wrażenia. Intuicja będzie tu przydatna. Poznawanie się często przybiera formę dialogu lub wywiadu. Psychoterapeuta zada ci pytania, na które wcale nie musisz odpowiadać. Masz prawo do otworzenia się na tyle, na ile czujesz, że chcesz.

Prawdopodobnie terapeuta przedstawi Ci tzw. kontrakt terapeutyczny, a więc zasady współpracy. Znajdą się w nim informacje dotyczące częstotliwości spotkań, kwestii finansowych czy miejsca sesji, ale także inne cenne wskazówki. Jedną z nich będzie zapewnienie cię o poufności związanej z obowiązującą terapeutę tajemnicą zawodową. Terapeuta może też zapewnić cię, że żadne ujawnione przez ciebie treści nie będą poddawane krytyce ani ocenie. Gabinet terapeutyczny to miejsce, które akceptuje każde usłyszane słowo. Z kontraktem różnie bywa; nie każdy psychoterapeuta przedstawia go na początku; ale nawet jeśli tego nie robi werbalnie, to możesz być pewna, że pracuje w oparciu o wymienione w nim elementy.

 

Jak się przygotować na pierwszą wizytę?

Przede wszystkim, warto zadbać o otwartą postawę i chęć do współpracy. Żaden terapeuta nie ma na celu wyrządzić ci krzywdy, ani zmusić do udziału w terapii. Wręcz przeciwnie – zależy mu na twoim dobru, a jego nadrzędnym celem jest twoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Decyzja o podjęciu terapii powinna być świadoma i dobrowolna. Jeśli ty sama nie będziesz chciała sobie pomóc nikt nie jest w stanie tego zrobić za ciebie. Zaryzykuj udział w pierwszej sesji nawet jeśli nie widzisz w tym cienia nadziei. Zawsze lepiej sprawdzić niż żałować, że się tego nie zrobiło, a każda życiowa zmiana poprzedzona jest jakimś działaniem.

Warto również pamiętać, że wizyta u terapeuty wiąże się często z naszymi głębokimi, wewnętrznymi zmaganiami. Zgłaszamy się do kogoś po pomoc, bo czujemy, że potrzebujemy jej w danym momencie. Nie ma w tym nic złego ani uwłaczającego. Wiele osób sięga po pomoc osoby, która jest w stanie jej udzielić. Trzeba jednak mieć świadomość, że z takim momentem życia wiążą się trudne emocje. Masz prawo je odczuwać i nie musisz się za nie obwiniać.

 

Jakie są najpopularniejsze mity dotyczące pracy z terapeutą?

 

1. Na terapię uczęszczają tylko osoby, które mają głębokie problemy psychiczne, potocznie nazywani szaleńcami

Uczęszczają na nią osoby, które chcą dla siebie lepszego życia, innego niż dotychczas, i czują, że nie mają wystarczająco dużo zasobów lub wiedzy, by osiągnąć ten cel samodzielnie. W takiej sytuacji decyzja o współpracy z terapeutą jest wyrazem dojrzałości i odwagi.

 

2. Psychoterapeuta wszystko o mnie wie

Wie tyle, ile mu powiesz. Żaden psychoterapeuta nie jest czarodziejem i nie czyta w myślach. Owszem, wiele może mu powiedzieć mowa ciała, ale ta sprowadza się tylko do ogólnych spostrzeżeń, które może wysunąć każdy człowiek nie będący związany z dziedziną psychologii. Terapeuta nie ma na celu dokonywać analizy przypadku, ale pomóc osobie, która się do niego zgłasza.

 

3. Na terapię uczęszczają osoby, które są słabe psychicznie

Uważam, że jest odwrotnie. Na terapię decydują się silne osobowości, które mają odwagę zmierzyć się ze swoimi słabościami po to, by w przyszłości zaznać lepszego życia. Nie ma jednak drogi na skróty – aby móc rozwiązać problemy mentalne trzeba najpierw się z nimi zmierzyć – a to nie jest proste i często wiąże się z występowaniem niepożądanych emocji.

Miałam przyjemność pracować z wieloma osobami, które pierwszy raz korzystały z pomocy psychologa lub terapeuty. Wiem, że decyzja o podjęciu się takiej współpracy nie jest łatwa, ale wiem też, że jest warta zachodu. Terapia z definicji i z praktyki zmienia życie na lepsze. Nie obiecam, że jej przebieg będzie usłany różami, ale gra toczy się o wysoką stawkę. Zapytaj sama siebie czy nagroda jaka się za tym kryje jest dla ciebie kusząca. Tą nagrodą jest życie jakiego pragniesz, życie wg twojej definicji. Czy jesteś na to gotowa?

 

Domi Szura – psycholog, autorka bloga domiszura.com i redaktorka magazynu psychologicznego BANG. Miłośniczka kawy, podróży, zdrowego stylu życia i “psychologii mody”. Tworzy blogosferę, w której w subiektywny i kreatywny sposób przybliża tajniki psychologii oraz jej wpływu na różne sfery ludzkiego życia. Prywatnie mieszka w Hiszpanii, co stało się jedną z wielu przyczyn, dla których indywidualne sesje prowadzi głównie online.