Rate this post

Być może Twoja córka, przyjaciółka lub siostra choruje na zaburzenia odżywiania. Pewnie zastanawiasz się, jak jej pomóc, co zrobić, aby ułatwić jej powrót do zdrowia. Na naszej stronie znajdziesz artykuł o reakcjach na diagnozę. W dzisiejszym wpisie skupimy się na roli rodziców i bliskich w leczeniu zaburzeń odżywiania.

rodzice a leczenie zaburzeń odżywiania

 

Rola rodziców w budowaniu wizerunku swojego ciała

Wpływ rodziców na dzieci jest ogromny. Już od dzieciństwa patrzymy na to, jak zachowują się rodzice i ludzie w naszym otoczeniu, a następnie naśladujemy ich styl życia i wybory. Dlatego tak ważne jest, w jaki sposób mówimy o jedzeniu i cielesności w obecności dzieci. Czy zdarza Ci się narzekać na swój wygląd, mówić “ale jestem gruba, jutro nic nie zjem do wieczora!”? Jako dorośli rozumiemy takie przekazy, wiemy, co to przesada, sarkazm czy ironia. Małe dzieci tego nie wiedzą. To dlatego wychowywanie się w środowisku, gdzie dużą wagę przykłada się do wyglądu i dąży do schudnięcia, może być jednym z czynników, które wpłynęły na rozwinięcie się zaburzenia odżywiania. W swojej historii opowiada o tym Julia:

 

-Nie pamiętam dokładnie momentu, w którym postanowiłam, że schudnę, ale wiem, że właściwie w moim domu chudość od zawsze uznawało się za coś, do czego trzeba dążyć. W mojej rodzinie większość kobiet, choć bardzo od siebie różnych, łączyły pełniejsze kształty i dążenie do ich utraty. Dominowała w tym, i dominuje po dziś dzień, moja mama – ciągle na innej diecie, wiecznie narzekająca na swoje ciało, gotowa oddać całe złoto świata byle schudnąć. To właśnie jej postawa wciągnęła mnie w odchudzanie i nim się obejrzałam, ważyłam 40 kilogramów, a za chwilę już 38.

 

Spójrz na swoje własne zachowanie: czy nieświadomie nie modelujesz w swoim dziecku niewłaściwego podejścia do jedzenia? Czy nie pokazujesz mu, że w sytuacji stresowej najlepiej sięgnąć po tabliczkę czekolady, a piękno, to bycie szczupłą? Jeśli dostrzegasz takie przekazy płynące od Ciebie, nie załamuj się – przeszłości nie zmienisz. Co możesz jednak zrobić teraz, aby umacniać u dziecka poczucie pewności siebie i własnej wartości?

 

Jak wzmacniać u dziecka pewność siebie?

  • Chwal za cechy charakteru i osiągnięcia, które nie mają związku z wyglądem
  • Pokazuj różne typy sylwetek, bez wartościowania na “atrakcyjne – nieatrakcyjne”, “ładne – nieładne”
  • Pokazuj, że jedzenie nie jest wyjściem z problemu – istnieją inne metody na radzenie sobie ze stresem i trudnymi emocjami
  • Nie wartościuj jedzenia na “zdrowie – niezdrowe”
  • Zwracaj uwagę na to, jak mówisz o własnym ciele oraz ciałach innych osób – wystrzegaj się narzekań w rodzaju “ale jestem gruba”, “muszę przejść na dietę”, “czas wziąć się za siebie” – zamiast nich stosuj pozytywny język zmiany “chcę zacząć się więcej ruszać, żeby czuć się lepiej”, “miałam ostatnio dużo pracy i czas zacząć spędzać więcej czasu na powietrzu”, itp.
  • Rozmawiaj z dzieckiem o cielesności i jedzeniu, nie unikaj tematu, ale także nadmiernie się na nim nie skupiaj

 

Typy rodzin z zaburzeniami odżywiania

Choroba członka rodziny oddziałuje na wszystkich domowników, w mniejszym lub większym stopniu. Zmianie musi ulec codzienna rutyna, ale także np. zakupy spożywcze, spotkania rodzinne, itp. W trakcie choroby i leczenia pomiędzy członkami rodziny mogą powstawać trudności w relacjach, poczucie winy, wyrzuty, lęk, obwinianie się. Więzi mogą się jednak także zacieśnić, a relacja ulec poprawie. O reakcjach na diagnozę więcej przeczytacie w tym artykule. W badaniach naukowych wyróżnia się pewne cechy rodziny, w których bardziej prawdopodobne jest powstanie zaburzeń odżywiania. Nie oznacza to, że zawsze tak się stanie, albo że jest to decydujący czynnik rozwinięcia choroby; elementy te mogą stać się jednak jednym z powodów zachorowania.

 

Czynniki rodzinne występujące w bulimii:

  • Choroby psychiczne w rodzinie
  • Wykorzystywanie, molestowanie seksualne
  • Uzależnienie w rodzinie
  • Chaotyczna struktura rodziny
  • Otwarte konflikty z dużą ekspresją silnych emocji
  • Zaburzenia odżywiania u rodziców (objadanie się)
  • Nadmierne wiązanie
  • Jedzenie i posiłki kojarzone z negatywnymi emocjami (np. kłótnie podczas wspólnych posiłków)
  • Jedzenie kojarzone ze wstydem, krytyką, ośmieszaniem
  • Spożywanie określonych posiłków, jako wyraz kontroli rodzicielskiej (np. przekaz “nie odejdziesz od stołu dopóki nie zjesz”)
  • Jedzenie, jako substytut bliskości z rodzicami
  • Duża nieregularność posiłków

 

Czynniki rodzinne występujące w anoreksji:

  • Nieprawidłowe lub niejasne relacje pomiędzy członkami rodziny – małżonkami, rodzicami a dzieckiem
  • Sztywność relacji wewnątrz rodziny
  • Brak rozwiązywania konfliktów, ignorowanie problemów
  • Włączenie dziecka w konflikt pomiędzy rodzicami – “przeciąganie na swoją stronę” przez ojca lub matkę
  • Nadmierne wiązanie
  • Blokowanie procesu uzyskania autonomii przez chorą
  • Molestowanie seksualne lub wykorzystywanie

 

Nie tylko czynniki rodzinne mają wpływ na powstanie zaburzenia odżywiania. Do pozostałych możemy zaliczyć wpływy środowiska, media, modę, itp. Nie należy jednak lekceważyć wpływu rodziny na stan zdrowia chorej.

 

rodzice a leczenie zaburzeń odżywiania

 

Rodzice a leczenie zaburzeń odżywiania

Często to właśnie rodzice są tymi, którzy jako pierwsi spostrzegają problem, ze względu na częste przebywanie z dzieckiem. To oni obciążeni są zwykle kosztami finansowania leczenia. Bardzo ważne jest, aby nie wykorzystywać tego argumentu przeciwko osobie chorej. Zdarza się, że w obliczu zbyt wolno postępującej poprawy lub regresu, rodzice mówią: “tyle płacimy za Twoje leczenie, a Ty nic sobie z tego nie robisz”. Podobne przekazy wpływają tylko na powstanie poczucia winy u chorej, które czasami może mieć działanie motywujące, nie będzie ono jednak zbyt trwałe. Często to rodzice muszą zająć się motywowaniem dziecka, szczególnie na początku leczenia, dlatego ważne jest, w jaki sposób komunikują swoje dobre intencje:

 

  • Czy stosują prośby lub groźby, aby przekonać do leczenia?
  • Czy wywołują poczucie winy?
  • Czy próbują namawiać do jedzenia?
  • Czy mają pretensje, że proces zdrowienia trwa zbyt długo?
  • Czy wierzą w powodzenie terapii?
  • Czy są otwarci na rozmowę o tym, co dzieje się w trakcie spotkań z terapeutą, jeśli chora chce o tym rozmawiać?
  • Czy obwiniają się i oczekują pocieszenia ze strony chorej?
  • Czy doceniają małe zwycięstwa, które odnosi pacjentka?

 

Rodzice, zwykle powodowani troską, mogą podejmować działania, które w praktyce utrudniają wyjście z choroby. Popełnianie błędów, to ludzkie zachowanie, szczególnie na początku drogi towarzyszenia chorej. Najgorsze, co można zrobić, to pozostawić chorą samej sobie i oczekiwać, że w pojedynkę poradzi sobie z problemem. Kluczową rolę ogrywa tutaj wzajemne zaufanie. Musimy uwierzyć w szczere intencje wyzdrowienia chorej, a ona musi uwierzyć, że rodzina i bliscy pomogą jej w tym procesie.

 

Przeczytaj więcej o leczeniu anoreksji w domu

 

Jak radzić sobie z niską motywacją do zdrowienia u dziecka?  

Szczególnie początek leczenia będzie pod tym względem trudny. Gdy chora dopiero zaczyna sobie uświadamiać swój problem może nie chcieć podjąć leczenia, bo oznacza to przytycie, które naprawa ją strachem. Dlatego tak ważne jest, aby rodzina:

 

  • Nie ulegała chorej – np. zapewnieniom, że wszystko ma pod kontrolą, albo że podejmie leczenie za jakiś czas
  • Stosowała słowa o pozytywnym wydźwięku, np. “Bardzo cię kochamy i nam na Tobie zależy, dlatego prosimy Cię o podjęcie leczenia. Nie zostawimy Cię samej na tej drodze, ale musisz wykonać pierwszy krok”
  • Podejmowała próby rozmów o zaburzeniach odżywiania i o tym, jakie mają konsekwencje, bez obciążania chorej poczuciem winy czy odpowiedzialnością za zachorowanie
  • Okazywała miłość i troskę, a także gotowość do podjęcia wspólnej terapii rodzinnej, jeśli tego wymaga sytuacja
  • Nie pozostawiała zbyt dużej wolnej swobody, ponieważ tym, czego w momencie choroby może pragnąć dziecko, jest uwaga i zaangażowanie ze strony rodziców

 

Wytrzymałość rodziców i bliskich w obliczu choroby

Leczenie zaburzeń odżywiania, to długotrwały proces, pełen wzlotów i upadków. To normalne, że rodzice i bliscy odczuwają wyrzuty sumienia, na zmianę ze złością i irytacją. Często towarzyszy im także poczucie bezradności. Problem pojawia się wtedy, gdy osoby wspierające całe swoje życie podporządkowują trosce o chore dziecko zapominając o sobie i swoich potrzebach. Dlatego jeśli czujesz, że choroba bliskiej Ci osoby za bardzo Cię przytłacza, to nie wahaj się prosić o pomoc specjalisty. Będąc w złym stanie mentalnym nie pomożesz chorej. A przecież nie o to chodzi, abyś także zachorowała na zaburzenie psychiczne z powodu stresu, lęku i poczucia winy. Robisz, co możesz i o tym nie zapominaj.

 

Marysia

Chcę zapisać się na newsletter i otrzymywać darmowe materiały PDF!

Nigdy nie otrzymasz od nas spamu. W każdej chwili możesz też zrezygnować. Twoje dane nie zostaną nikomu udostępnione, ani wykorzystane w celach marketingowych przez osoby trzecie.